Tag: świeże

Sałatka z kaszy gryczanej, soczewicy, mozzarelli i warzyw

Sałatka z kaszy gryczanej, soczewicy, mozzarelli i warzyw

Idealna na drugie śniadanie do pracy lub lekką, bezmięsną kolację. Taka sałatka to świetne źródło białka, witamin z grupy B, witaminy C, magnezu, żelaza, potasu, cynku oraz błonnika pokarmowego. Polecana dla osób na diecie odchudzającej. 

Składniki na 3 porcje:

  • Kasza gryczana palona – 80 g
  • Soczewica czerwona – 60 g
  • Mozzarella – 120 g
  • Awokado – 1 sztuka
  • Pomidorki koktajlowe – 200 g
  • Natka pietruszki – łyżka
  • Pieprz, sól, sok z cytryny

Kaszę gryczaną i soczewicę zalać wodą (ok. 400 ml) i gotować, aż wchłoną całość płynów. W tym czasie pokroić pomidorki, mozzarellę i awokado (awokado skropić dokładnie sokiem z cytryny, aby nie ściemniało). Natkę pietruszki posiekać. W misce wymieszać ugotowaną kaszę z soczewicą, warzywami, mozzarellą, awokado, posiekaną natką pietruszki. Doprawić sokiem z cytryny, solą, pieprzem.

Sałatka z kozim serem i sosem miodowo-musztardowym

Lekka i dietetyczna sałatka na letnią kolację. Ser kozi z pewnością urozmaici Waszą kuchnię, a sos na bazie tłoczonego na zimno oleju rzepakowego z pewnością skradnie wasze serce. Uwierzcie mi, olej rzepakowy tłoczony na zimno jest sto razy smaczniejszy niż tradycyjny olej rzepakowy rafinowany kupowany w sklepie. Dodatkowo dostarcza on kwasów z rodziny omega-3, których bardzo brakuje w naszej polskiej diecie. My korzystamy z oleju Olejowe Smaki, lokalnej firmy produkującej oleje tłoczone na zimno.

Składniki na 2 porcje:

  • mieszanka sałat – 2 garście
  • ogórek świeży gruntowy -3 sztuki
  • pomidorki koktajlowe – 300 g
  • czerwona cebulka – mały kawałeczek
  • ser kozi – 100 g

Sos miodowo-musztardowy:

  • olej rzepakowy tłoczony na zimno Olejowe Smaki – 4 łyżki stołowe
  • sok z cytryny – wg uznania
  • miód – 1/2 – 3/4 łyżeczki
  • musztarda – 1/2 łyżeczki
  • sól, pieprz

Warzywa umyć, pokroić. Przygotować sos: olej, miód, musztardę, sok z cytryny, sól i pieprz dokładnie wymieszać (ja zawsze robię to w małym słoiczku). Na warzywa wykładamy pokrojony ser kozi. Polewamy sosem.

Leczo z pieczonymi ziemniaczkami

Najprostsze leczo na świecie! Pyszne, sycące, zdrowe a koszt składników potrzebnych do jego przygotowania to zaledwie kilka złotych. Wypróbujcie koniecznie 🙂

Składniki na 3 porcje:

  • 1 duża cebula
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 1 mała papryka żółta
  • 1/2 średniej cukinii
  • 2 duże pomidory malinowe
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • młode ziemniaczki – 500 g
  • rozmaryn, tymianek, cząber, pieprz i sól, słodka i ostra papryka

Cebulę posiekać i zeszklić na oleju (1 łyżka) w garnku. Dodać pokrojone pomidory, cukinię, paprykę, lekko posolić, dodać liścia laurowe i ziele angielskie i dusić pod przykryciem około 20 minut. Ziemniaki obrać, pokroić w plastry, polać olejem i doprawić pieprzem, rozmarynem, tymiankiem i cząbrem. Piec w piekarniku nagrzanym do 185 stopni około 20-25 minut.

 

Deser z truskawek i serka homogenizowanego

To już ostatni dzwonek na truskawki w tym roku! Wykorzystajcie go przygotowując pyszny i zdrowy deser z truskawek i naturalnego serka homogenizowanego 🙂 Pychota!

rsz_truskawki2

Składniki na 2 porcje:

  • truskawki – 500 g
  • serek homogenizowany naturalny – 400 g
  • syrop z agawy (można wymienić na miód) – 3 łyżki

Serek homogenizowany zmiksować z syropem z agawy (lub miodem). Truskawki zmiksować oddzielnie. Do szklanych naczyń wykładać warstwami serek i truskawki.

Sałatka z warzywami, pieczonym łososiem i ziemniaczanymi talarkami

Przepyszna wiosenna sałatka z pieczonymi ziemniaczanymi talarkami, łososiem (źródło kwasów omega-3) oraz sosem miodowo-musztardowym. Świetny pomysł na kolację lub lekki obiad. Taka sałatka to duża porcja witamin (wit. C, D, E, K, z grupy B), minerałów (potas, magnez) oraz zdrowych kwasów omega-3. Koniecznie wypróbujcie, niebo w gębie!

rsz_sałatka

Składniki na 2 porcje:
  • Łosoś, świeży – 200 g
  • Ogórek śweży – 100 g
  • Olej rzepakowy, uniwersalny – łyżeczka
  • Pomidor – 1 sztuka
  • Rzodkiewka – 4 sztuki
  • Ziemniaki późne – 4 średnie sztuki (350 g)
  • Mix sałat – 2 garście
  • Rozmaryn, tymianek, pieprz czarny, papryka słodka i ostra, sól
  • Sos vinegret miodowo-musztardowy – 4 łyżki (przepis poniżej).
 Warzywa umyć, pokroić, wymieszać. Łososia doprawić pieprzem czarnym o sokiem z cytryny, zawinąć w folię aluminiową. Ziemniaki obrać, pokroić w dość cienkie plastry, polać olejem, doprawić pieprzem, tymiankiem, rozmarynem, słodką i ostrą papryką. Na blasze wyłożyć papier do pieczenia, na nim łososia w folii i ziemniaki (układać pojedynczo na papierze, aby równomiernie się upiekły). Piec w w 180 stopniach około 30 minut. Na warzywach układać upieczone ziemniaki i rozdrobnionego łososia. Polać sosem vinegret.

Zupa krem z białych warzyw

Zupy są sporą porcją warzyw, a dodatkowo pomagają nawadniać organizm. Warto więc jeść je codziennie. Zupy krem są bardzo sycące i proste w wykonaniu. Ich przygotowanie nie sprawi trudności nawet osobom, które nie gotując na co dzień. Krem z białych warzyw to świetna opcja na lekką kolację lub obiad. Taka zupa na pewno powinna znaleźć się w menu osoby, która się odchudza.

rsz_biały_krem

Składniki na 3 porcje:

  • Ziemniaki – 400g
  • Kalafior – 300g
  • Pietruszka – 150 g
  • Marchew – 150 g
  • Cebula – 100g
  • Olej rzepakowy – łyżka
  • Pieprz czarny, sól, ziele angielskie mielone, papryka chilli w proszku
  • Pestki słonecznika do posypania zupy

Cebulę posiekać i podsmażyć na oleju w garnku. Zalać ją 1,5L wody, zagotować. Do gotującej wody dodać marchew i pietruszkę (obrane, ale w dużych kawałkach, aby można było później wyjąć marchew). Gotować 5-6 minut, po czym dodać ziemniaki pokrojone w dużą kostkę. Całość gotować aż warzywa zaczną mięknąć, dodać wtedy kalafior i gotować do miękkości wszystkich warzyw. Usunąć marchew, zupę zmiksować. Doprawić pieprzem, solą, mielonym zielem angielskim, chilli. Podawać z pestkami słonecznika

Dlaczego nie jemy chleba "prosto z pieca"? Czyli jak oszukują nas supermarkety.

Świeże, pachnące, prosto z pieca… Jeżeli zdarza się Wam chodzić po zakupy do dużych sieciowych marketów to wiecie, że takie napisy i oczywiście przepiękny zapach ciepłego jeszcze pieczywa atakują nas od samego wejścia. Nic dziwnego, że takie produkty cieszą się dużą popularnością. Nie wspominamy już o zakupach robionych „na głodnego”. Wtedy kupimy takiego pieczywa dwa razy więcej. I co w tym złego? Mamy kilka uwag…
chlebPierwsze i największe „ale”…pieczywo wypiekane jeszcze w sklepie niestety z reguły ze świeżością ma niewiele wspólnego. No chyba, że za świeże uznamy chleby i bułeczki, które co prawda rzeczywiście przed chwilą wyjechały z pieca, ale przygotowane zostały z przechowywanej miesiącami mrożonej masy. Tak! Niestety nasze markety nie mają na zapleczu piekarni z prawdziwego zdarzenia. Mogą za to rozmrozić i przygotować już gotowe półprodukty. Ale czy w mrożeniu jest coś złego zapytacie? Teoretycznie nie, ale… żeby pieczywo takie nadawało się do jedzenia faszerowane jest spulchniaczami, wypełniaczami, środkami przeciw pleśniowymi, konserwantami itp.  Nie trzeba chyba wspominać, że wartość odżywcza takich produktów jest zdecydowanie niższa od tradycyjnego chleba z małej piekarni.

Czy jest ciepłe i chrupiące? Oczywiście, że jest chociaż traci swoje walory smakowe bardzo szybko – to typowe dla masy głęboko mrożonej. Spróbujcie jednak takiego chleba czy bułeczki po kilkunastu godzinach. Już nie przypomina domowego chleba?

Nie każdy wie, ale to jak przygotowano pieczywo, zgodnie z prawem musi być określone przez sklep. Często napis „Pieczywo produkowane z ciasta głęboko mrożonego” znajduje się na regałach, przy karteczce z ceną lub na piecach stojących w sklepie. Niestety napisy te z reguły są na tyle małe, żeby nie rzucały się w oczy. A szkoda!

Nasza rada. Jeżeli tylko macie możliwość, kupujcie pieczywo ze sprawdzonej piekarni, najlepiej sprawdzają się te małe, rodzinne.  A jeżeli są wśród Was fani domowych wypieków, miejcie pewność, że chleb przygotowany w domu będzie zdecydowanie najlepszym wyborem. I bez jakiegokolwiek „ale” możecie o nim powiedzieć „świeży, pachnący chleb prosto z pieca…” do tego zdrowy!

 

Krem ze świeżych ogórków

Kiedy sezon ogórkowy w pełni, nie sposób przejść obok nich obojętnie. Ogórki aż w 97% składają się z wody, co oczywiście oznacza, że są niskokaloryczne-100 g dostarcza jedynie 15 kcal. Są ponadto cennym źródłem potasu. Warto więc wykorzystywać je w kuchni. Zupę ogórkową  znają wszyscy. A gdyby tak zamiast tradycyjnej  zrobić ją ze świeżych ogórków? Będzie pysznie! 20160623_170033Składniki na 3 porcje:

  • 0,5 kg świeżych ogórków
  • 1 cebula
  • 2 duże, młode ziemniaki
  • 1 pietruszka- korzeń
  • łyżka masła
  • ziele angielskie, liść laurowy
  • sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 3 kromki pieczywa żytniego
  • łyżka oleju rzepakowego

Połowę ogórków obieramy. Wszystkie kroimy w kostkę i podsmażamy w garnku o grubym dnie na maśle wraz z posiekaną cebulką. Do ogórów dodajemy pietruszkę pokrojoną w talarki oraz ziemniaki przekrojone na mniejsze kawałki. Wszystko chwilkę podsmażamy. Zalewamy ok 0,5 l wody i dodajemy sól,  ziele angielskie oraz liść laurowy. Wszystko gotujemy do miękkości warzyw. Po tym czasie zupę doprawiamy do smaku i mieszamy z jogurtem. Kiedy przestygnie miksujemy dokładnie blenderem. Na rozgrzanym oleju podsmażamy pokrojony w kostkę chleb. Ładnie rumienimy do uzyskania chrupiących grzanek. Gotową zupę posypujemy grzankami oraz czosnkiem niedźwiedzim. W upalne dni świetnie sprawdza się spożywana na zimno jako forma chłodnika.